Witaj gościu!
Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do wszystkich działów forum

SCENIC II PH I Pojedynczy stuk przy skręcie w lewo.


maxio69
Zarejestrowani

op Cześć. 
Sc2 krótki wymienione nowe wahacze, nowe drążki, końcowi drążka kierowniczego też są jeszcze ok.
A podczas skrętu w lewo nie zawsze ale często słychać jedno gluche puknięcie i czuć je też pod pedałem gazu.
Te puknięcie zawsze jest przy skręcie w lewo i zawsze jak kiera jest obrócona o 90 stopni wtedy to słychać. Na postoju możesz kręci do woli i jest cisza. słychać to tylko podczas skręcania na krzyżówce. Wiecie ruszacie i skręcacie.

Odpowiedz
Binio
Zarejestrowani

Podejrzewam rejony łożyska/poduszki amorka

U mnie podobnie a w zawieszeniu jako takim sztywno

Trzeba by rozebrać podszybie pewnie i tam zobaczyć w jakim jest stanie

Sc1ph2 wciąż w użytku. Młodsze pokolenie wzięło w obroty 
Odpowiedz
maxio69
Zarejestrowani

op
(13-09-2023, 09:26)Binio napisał(a): Podejrzewam rejony łożyska/poduszki amorka

U mnie podobnie a w zawieszeniu jako takim sztywno

Trzeba by rozebrać podszybie pewnie i tam zobaczyć w jakim jest stanie

Robiłem taką próbę że w miejscu kręciłem kierą a gość z skp wsadził łapę chwytając jak najwyżej sprężynę i sprawdzał czy czuć łożysko i mowile że jest ok
 Chodź tak jak pisałem na postoju można kręcić do woli I jest cisza. Jedynie to słychać jak ruszysz na krzyżówce i skręcasz. Wtedy jest to gluche jedno puknięcie które tez czuć pod pedałem gazu.

Odpowiedz
Kapitan Powolny
Zarejestrowani

a weź podnieś auto z tej jednej strony na lewarku tak aby koło się wyluzowało, czyli było w powietrzu. Jak usłyszysz metaliczne stuknięcie to poszła sprężyna.

Mam taką sytuacje właśnie w S1. Jedno głuche puknięcie przy skręcie w lewo. Jak odpuściłem koło przy wymianie opon i usłyszałem metaliczny dźwięk odciążonej sprężyny to już wiedziałem w czym jest rzecz.

Sprężyna może być pęknięta na samym końcu górnego zwoju który siedzi w poduszce i dlatego niekoniecznie może być łapą wyczuwalny

Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?
Odpowiedz
Binio
Zarejestrowani

Według mojego mechanika, łożysko też mam ok. Kończy się poduszka.
Mogę jeszcze chwilę jeździć ale wart mieć na uwadze wymianę

Sc1ph2 wciąż w użytku. Młodsze pokolenie wzięło w obroty 
Odpowiedz
maxio69
Zarejestrowani

op Pany wracam do tematu...
Wymieniłem łożysko, poduszkę amora, amortyzatory. No i *****. Nadal to samo. Jak jest ciepło teraz na zewnątrz to przy każdym skręcie w lewo słychać pojedyncze stukniecie. W prawo jak skręcam nie ma tego efektu. Na postoju można kręcić nic nie puka. Tylko podczas jazdy i podczas ostrzejszego skrętu, ronda, krzyżówki. A co ciekawe jak jest zimno na zewnątrz to bardziej to słychać jak np rano gdzie już się zrobiło chłodniej. To nie zawsze puka ale się zdarza.

Odpowiedz
ko-ma
Zarejestrowani

Jak zjawisko będzie się nasilało - mam podejrzenie.
U nas był to plastikowy korpus w którym siedzi łożysko McPhersona - dopiero trzeci egzemplarz przeżył więcej, niż trzy dni.

Scenic II Ph II 1,5 dci 105 KM / Megane III Coupe Ph1 1,5 dci 90 KM


Scenic II Ph II (+), GrandScenic II Ph I, Polonez Caro+, Gaz 69M, Syrena R-20, Renault Megane Coupe , III Ph I , Suzuki SX4 1,6 4x4 120 KM
Odpowiedz
maxio69
Zarejestrowani

op
(08-08-2024, 12:05)ko-ma napisał(a): Jak zjawisko będzie się nasilało - mam podejrzenie.
U nas był to plastikowy korpus w którym siedzi łożysko McPhersona - dopiero trzeci egzemplarz przeżył więcej, niż trzy dni.

Może i to... żeby było ciekawie to przez jakieś pierwsze dwa dni od wymiany była cisza...

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości