Witaj gościu!
Zarejestruj się bądź zaloguj i odblokuj dostęp do wszystkich działów forum

Przewody hamulcowe do wymiany


ArekArni
Zarejestrowani

op Witam nie znalazłem, albo nie potrafię znaleźć informacji na temat przewodów hamulcowych.
Diagnosta stwierdził że są skorodowane i trzeba wymienić.
Czy wymieniliście u siebie?
Jeśli tak to czy sam sobie z tym poradzę?
Jeśli wymieniliście to może podpowiecie w co się zaopatrzyć do wymiany, bo to będzie akcja szybka, rano zacznę i po południu auto musi być gotowe.
Może jeszcze byście polecili jakieś sensowne przewody?

Wysłane z mojego Xiaomi Poco F6 Pro 1Tb ROM 22Gb Ram przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
twilk7
Zarejestrowani

Pierwsze pytanie. Masz najazd, kanał podnośnik kolumnowy?

Wysłane z Redmi 13

Odpowiedz
pawlosio
Zarejestrowani

Najbardziej sensowne przewody to miedziane. . W teorii wymiana prosta bo odkrecasz stare i w ich miejsce kladziesz nowe...
Tak ogólnie to wiesz o które dokładnie chodziło przewody do wymiany? Czy wszystkie ?

Oczywiście potrzebny kanal czy podnośnik wysoki no chyba że tylko przy kole do wymiany...
Do tego przewody miedziane odpowiednich długości z końcówkami...lub przewód miedziany i końcówki i maszynka do zaciskania końcówek..

Ale jeśli nigdy nie robiłeś tego to szybko możesz przegrać walkę..
Po pierwsze czasem bywa trudny dostęp do odkręcenia przewodów i trzeba coś innego podkręcać by zrobić sobie dostęp..
Po drugie albo będziesz przygotowany i będziesz miał odpowiednie długości przewodów miedzianych z zarobionymi odpowiednimi końcówkami albo sam na miejscu będziesz końcówki dorabiał - bez maszynki raczej nie da rady..

Ale zawsze mam obawy jak ktoś zadaje pytanie czy sobie poradzi bo rano zacznie i popołudniu musi jechać...

Pytanie kontrolne..czy wiesz że trzeba mieć płyn hamulcowy na dolewkę i potem odpowietrzyć?

Odpowiedz
[-] 1 użytkownik postawił piwo użytkownikowi pawlosio za ten post post:
  • ArekArni
Warmiak
Zarejestrowani

Wymieniałem w swoim tylne, na tylną belkę bo tam były najgorsze, kupiłem gotowe, mają odcinek elastycznego do pracy zacisku. Do tyłu od złącz na wysokości nóg kierowcy do złącza belki zmierzyłem i kupiłem gotowe miedziane o odpowiedniej długości plus dwa elastyczne gumowe między podwoziem a belką. Wszystko dostępne na alle. Pamiętam że poobdzierałem ręce układając rurki za zbiornikiem paliwa. Nie rób pod presją czasu, wystarczy że jeden gwint krzywo załapiesz i pojedziesz dalej PKS-em nie Scenicem.

Odpowiedz
[-] 2 użytkowników postawiło piwo użytkownikowi Warmiak za ten post post:
  • ArekArni, szaryscenic
vitia
Zarejestrowani

Zgadzam się z powyższymi - zdecydowanie bez presji czasu.
Płyn hamulcowy - nie na dolewkę, a wymień cały. To płyn eksploatacyjny, który należy wymieniać co 2-3 lata. A że niewielu wymienia... Tu jest okazja, warto.
A co do tego czy dasz radę... tak / nie - sam skreśl niepotrzebne. Skąd nam wiedzieć?

Odpowiedz
ArekArni
Zarejestrowani

op Będę chciał kupić gotową i zarobione już przewody.
Wiem że lepiej od razu wymienić cały płyn.
Jestem przygotowany że lekko nie będzie i trzeba będzie coś odkręcić aby było wygodniej.
Diagnosta pokazał mi korozję przy belce tylnej tylko. To wyglądało jakby jakiś lakier schodził z tych przewodów niż korozja...
A jeśli postawie go na kobyłkach i się położę pod niego to ciężko będzie czy raczej wgl nie da się tego zrobić?

Z tą presją czasu to bardziej mi chodziło czy w jeden dzień się wyrobie.

Wysłane z mojego Xiaomi Poco F6 Pro 1Tb ROM 22Gb Ram przy użyciu Tapatalka

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-03-2025, 19:16 przez ArekArni.)

Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

(24-03-2025, 19:05)ArekArni napisał(a): To wyglądało jakby jakiś lakier schodził z tych przewodów niż korozja
A jak myślisz dlaczego ten lakier schodzi ze stalowych przewodów w 20 letnim aucie eksploatowanym w PL?

Odpowiedz
Pogromca
Moderatorzy

Online
Ja u siebie robiłem przewody hamulcowe kurde..jakiś czas temu..oddałem komuś kto się na tym zna i ma sprzęt..(wcześniej dostałem info, że poprzednie skończyły żywot, zresztą nie dziwota skoro auto 2003 r pan) kupił rurki, dogiął jak trzeba może i jak spojrzysz w kanale nie są to piramidy egipskie w sensie dokładności, ale to ma przede wszystkim działać i spełnić swoją funkcję w razie hamowania. Działa do dzisiaj i myślę, że nie żałuję kasy bo to jest i moje i Twoje i kogoś o ile zdrowie, ale i życie.

Odpowiedz
pawlosio
Zarejestrowani

Ja bez kanału czy wysokiego podnośnika bym się nie zabierał za wymianę przewodów...na pewno da się to zrobić " na lewarku" ale bardOej się imeczysz niż co warte....lepiej poszukaj kanału...
1.Sprawdź które przewody dokładnie masz do wymiany...
2.Zmierz ich długość...i kup miedziane z zarobionymi końcówkami ale nie orginalny tylko takie gdzie na miejscu ci dorabiają " z metra cięte".
3. Raczej poszukaj kanału dostępnego
4. Zaopatrz się w klucz do odkręcania i przykręcania przewodów hamulcowych...takim zwykłym płaskim może dasz radę ale mogą być trudności to zależy od dojścia i stany zapieczenia.pamietaj żeby dokonać przewody tak by nie załamać..
5. Kup nowy płyn hamulcowy i wymień cały
6. Po robocie miej kogoś pod ręką by porządnie odpowietrzyć
7 posprawdzaj czy nie ma wycieków i jaki jest poziom plynu
7. Pamiętaj że hamulce = bezpieczenstwo
8. Da radę.zroboc samemu ale....ale ty określ czy ty dasz rade

Odpowiedz
wojteks
Zarejestrowani

W PL miedziane jeszcze przechodzą ale należy pamiętać że są jednorazowe, próba odkręcenia za kilka miesięcy często kończy się zniszczeniem rurki miedzianej.

Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek:

1 gości