op
Rzecz tyczy się SC I po lifcie.
Otóż bardzo wolno pracują mi wycieraczki. Nawet na najszybszym trybie pracują wolniej niż w moim GSIII. Na trybie przerywanym i drugim biegu pracują mega anemicznie.
I teraz pytanie czy warto rozebrać ten mechanizm i bawić się w rozruszanie sworzni i łożysk? A może to już siada silnik i nie ma sensu rozbieranie mechanizmu?
A może zwyczajnie wymienić całość na sprawny?
Co jest najczęstszą przyczyną wolnej pracy i co tam najczęściej ulega zużyciu
Proszę o jakiejś wskazówki w którą stronę ewentualnej reanimacji warto iść
Otóż bardzo wolno pracują mi wycieraczki. Nawet na najszybszym trybie pracują wolniej niż w moim GSIII. Na trybie przerywanym i drugim biegu pracują mega anemicznie.
I teraz pytanie czy warto rozebrać ten mechanizm i bawić się w rozruszanie sworzni i łożysk? A może to już siada silnik i nie ma sensu rozbieranie mechanizmu?
A może zwyczajnie wymienić całość na sprawny?
Co jest najczęstszą przyczyną wolnej pracy i co tam najczęściej ulega zużyciu
Proszę o jakiejś wskazówki w którą stronę ewentualnej reanimacji warto iść
Coś jest nie tak. Jeżdżę Scenicem od ponad roku i nic nie odpadło, nic się nie zepsuło. Kim Ci Francuzi myślą, że są? Niemcami?