Dopadł mnie wczoraj problem z ręcznym i mam parę pytań (zapewne na wszystkie jest odpowiedź w tym wątku ale jest już tak rozbudowany że przeleciałem po łebkach bo to ponad 80 stron i musiałbym mieć dzień na znalezienie odpowiedzi, może jakaś dobra dusza poratuje radą). Odpaliłem auto na podwórku, otworzyłem bramę, wróciłem do auta żeby wyjechać i ręczny normalnie odpuścił, zatrzymałem się za bramą, zaciągnąłem ręczny dźwignią i jak wsiadłem ponownie do samochodu kaplica, ręczny nie odpuścił, błędy. Może to też bezpośrednio ja zawiniłem bo auto nie do końca się zatrzymało jak zapinałem ręczny. Dźwignią nie dało się go wyłączyć, wajchy w bagażniku nie mam, dopiero wieczorem doczytałem że jest jeszcze dźwignia pod samochodem, więc na ręcznym na siłę cofnąłem wzdłuż podwórka żeby nie zastawiać drogi i auto zostawiłem. Dziś spróbuję odbezpieczyć hamulec awaryjnie tą dźwignią pod autem. Czy takie odbezpieczenie ma jakies konsekwencje ? Czy to poprostu jednorazowe odbezpieczenie i po zgaszeniu auta będzie ta sama historia że zaciągnie się na amen? I co prawdopodobnie mogło zdechnąć?
SCENIC II PH I Problem z automatycznym ręcznym hamulcem
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości