Ja z praniem tapicerki uporałem się w następujący sposób. Zdjąłem poszycie wszystkich foteli, namoczyłem w wannie po czym uprałem w pralce w 40 stopniach i odwirowałem na 500 obrotów. Efekt wręcz bajeczny, cudowny zapach w samochodzie i żadnych skutków ubocznych, poszycie czyściutkie, pachnące bez żadnych pognieceń i zagięć. Fakt wymagało to trochę pracy ale opłacało się. Co do podsufitki to nie była jakaś brudna ale prałem ją pianką do tapicerek STP i od razu suszyłem suszarką co prawda namęczyłem się gdyż na początku zaczęły pojawiać się zacieki ale po kilku praniach i zużyciu 2 pianek udało się. Wykładzin nie prałem gdyż nie wymagały tego a jedynie dobrze naprzemiennie trzepałem trzepaczką i odkurzałem odkurzaczem. Wyjęcie wykładzin nie wymaga jakiejś niesamowitej rewolucji w samochodzie wiadomo należy wyjąć wszystkie fotele, odkręcić listwę do mocowania tylnych foteli, odkręcić automatyczny podłokietnik wyjąć schowki podłogowe i szuflady a także wewnętrzne listwy na progach. Biorąc pod uwagę, że rozbiórkę SC II mam opanowaną taka operacja to dla mnie około 30-40 min.
![[-]](https://www.scenic-forum.pl/images/revision-scenic/collapse.png)
• adi84, LUKKUL4158, michaldck